|
|
Blog > Komentarze do wpisu
względny spokój
Zbędny jest mi "miłości gram", by mieć taki stan jak Jamal. Wystarczy, że jestem do przodu z 2 zaliczeń, egzaminu wewnętrznego na prawo jazdy i pozałatwiałem jeszcze kilka innych rzeczy. Do tego nie muszę się uczyć na nic w tym tygodniu. I jeszcze wymiatam na zajęciach przy zbieraniu wywiadu i badaniu :) Po prostu piękny luuuuz.... wreszcie. Jutro tylko się umówię na egzamin, dla przyjemności przeczytam patomorfę i ... no po prostu aż nie wiem, co z tym czasem zrobić :) Tzn wiem, wreszcie przeznacze go na coś poza nauką:) Jak dobrze, jak dobrze... :) Mogę umyć okna w chacie, pogrzebać w ogrodzie, naprawić rower... ach! Prosze, ile przyjemności dają studia, doceniłby to ktoś normalnie? poniedziałek, 06 kwietnia 2009, retrodromicus
|